bibio’s Weblog – przemyślenia lenia
Koniec bloga! Nie chce mi sie pisac! :                                                                                                                         albo nie :]

Życie przed i po obronie

Jeden z doktorów a może profesorów (uczelni na której niegdyś studiowali bohaterowie) zażartował  (a może po prostu składał życzenia – sam już nie wiem) że wraz z obronieniem tytułu magistra inż. rozpoczyna się nowa droga życia. Stwierdzenie przypominające te składane nowo upieczonym małżonkom … życzenia które nijak się najczęściej mają do rzeczywistości … coś się faktycznie zmieni w życiu naszych bohaterów … czy będą to jednak aż tak znaczne zmiany … pracują i w tej kwestii raczej niewiele się zmieni, no może będą więcej zarabiać … o studiach już dawno co niektórzy zapomnieli popadając w monotonie, zniechecenie, nude, ale najwłaściwsze chyba słowo to lenistwo … rozleniwili się i choć mogą się tego wypierać, podawać dowody że jest inaczej … to zaiste parafrazując słowa jednej z osób z kręgu moich znajomych  – ” nie chce im się dupy ruszyć” .

Miejmy nadzieje że się mylę, że jednak zmiany nastąpią, że nasi bohaterowie ruszą “cztery litery” i ich życie ulegnie nie koniecznie radykalnym zmianom.

Tak czy inaczej, niezależnie od tego jak potoczy się życie naszych bohaterów … wysokie mieszkanie uzupełniło liczbę magistrantów … nie znajdziesz li tu człowieka co by tytułu magistra nie miał :)

Co prawda to tylko tytuł,  kawałek papieru który niewiele zmienia … ważne co po tych studiach pozostało w głowach naszych studentów, jakie nauki, jaką wiedzę wynieśli ze studiów, na ile prowadzącym zajęcia udało się wychować, czegoś może nauczyć …

Pobożnym życzeniem doktora J. było abyśmy pamiętali przynajmniej o niektórych z pośród kadry uczelnianej która próbowała nas wyedukować przez te długie 5 lat studiów… na pewno nie zapomnimy wszystkich, zwłaszcza tych którym zawdzięczamy najwięcej, ci zapadną w naszej pamięci na długo …

Dla wszystkich którzy dopingowali naszych bohaterów do rozpoczęcia pisania pracy a także w jej trakcie do jak najszybszego jej zakończenia … tym wszystkim w imieniu bohaterów i własnym dziekuje.

No Responses Yet to “Życie przed i po obronie”

Leave a Reply