bibio’s Weblog – przemyślenia lenia
Koniec bloga! Nie chce mi sie pisac! :                                                                                                                         albo nie :]

Archive for luty, 2008

Wiewióra :)

luty 29, 2008 (piątek)

Pragnienie/a

luty 29, 2008 (piątek)

Co można robić w czwartkowy wieczór ? Każdy ma swój sposób na jego spędzenie … dziad jak to ma w zwyczaju
ułożył się wygodnie na swoim łóżku i oglądał film na swoim komputerze ( intel centrinu duo 1,6GHz podkrecony do 2,4; GF 7600 lub cos podobnego, jakas zintegrowana karta dzwiekowa, parametry wystarczajace do ogladania filmow). [...]

Na kacu w pracy

luty 27, 2008 (środa)

Głowa nap*** a ja musze pracowac, juz sie pytaja kiedy skoczne zadanie … kiedys skoncze … wtedy ich o tym fakcie poinformuje …
Jak powiedziałem tak zrobiłem … przeszedłem sie do kierownika projektu ( a daleko nie miałem bo pracuje za ścianą) wyłożyłem mu co i jak, oczywiście zadawał pytania na które nie znałem [...]

Cytrynówka do kolacji

luty 26, 2008 (wtorek)

Nie pierwszy i nie ostatni raz dziad do kolcji zapodaje cytrynówke, taki mały aperitif (fr. apéritif, wł. aperitivo)
na pobudzenie apetytu. Zaczyna sie niewinnie bo w koncu post jest, jeden z wspolokatorow z ktorymi mieszka dziad na ten okres odmowil sobie
alkoholu, ale czy post może trwać wiecznie … przyczyn tego karygodnego zawieszenia abstynencji mozna sie doszukiwac
wszedzie [...]

Dziewczyny stawiają

luty 21, 2008 (czwartek)

Jest czwartkowy wieczór, dziad lokator juz po pracy wraca nieco zmęczony… nagle dowiaduje się że dziewczyny chcą wpaść w odwiedziny … nieco zaskoczony ale i uradowany na samą myśl dobrej zabawy dziad stwierdza że trzeba nieco podrasować pokój (czyt.: posprzątać, umyć podlogę i temu podobne …) tak też sie dzieje … mieszkancy pokoju na 6 [...]

wypasione paluszki

luty 12, 2008 (wtorek)

uhh

hmmm

luty 11, 2008 (poniedziałek)

pulpit pracusia

luty 11, 2008 (poniedziałek)

piru riru testu testi
taaak 

Ostatni post

luty 11, 2008 (poniedziałek)

Tutaj to sie bede rozpisywal, uhhhh

Co tu robić??

luty 11, 2008 (poniedziałek)

Nie wiem co mam robic. Tzn moglbym zrobic cos pozytecznego ale … Bleeee. Znowu siedze w ‘pracy’ i zbijam bąki. Cos mnie oczy bolą … Ide do pogadac z trolami. A jeszcze jakis obrazek…